Dotacje sportowe w Inowrocławiu budzą wątpliwości

Podział dotacji sportowych w Inowrocławiu nadal budzi zainteresowanie w lokalnym środowisku. W tegorocznym konkursie Miasto Inowrocław przeznaczyło 800 000 zł na realizację zadań z zakresu kultury fizycznej. Wsparcie otrzymały 73 projekty, jednak nie wszystkie wnioski zostały zaakceptowane.

Najwyższą pojedynczą dotację w konkursie otrzymała Cuiavia Inowrocław. Klubowi przyznano 110 000 zł na realizację zadania związanego z upowszechnianiem kultury fizycznej poprzez piłkę nożną. To największa kwota spośród wszystkich projektów zatwierdzonych w 2026 roku.

W związku z tym w środowisku sportowym pojawiają się pytania o pełną transparentność funkcjonowania klubu w poprzednich latach. Do redakcji Sportowy Inowrocław napływają sygnały dotyczące zasad wynagradzania zawodników występujących na deklaracjach gry amatorskich. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami przy takich deklaracjach nie przewiduje wypłaty wynagrodzenia za grę. Tymczasem z przekazywanych informacji wynika, że w przeszłości część zawodników występowała na takich umowach, a jednocześnie miała otrzymywać świadczenia finansowe.

Na ten moment nie ma oficjalnego stanowiska klubu odnoszącego się do tych kwestii. W kontekście przyznania najwyższej dotacji miejskiej w 2026 roku naturalne wydaje się oczekiwanie pełnej przejrzystości oraz jasnego komunikatu ze strony zarządu, który rozwiałby pojawiające się wątpliwości. Redakcja Sportowy Inowrocław zwróci się do klubu z prośbą o przedstawienie stanowiska w tej sprawie. Po jego otrzymaniu opublikujemy je w całości.

Rozbieżności między Goplanią a Notecią

Wątpliwości części środowiska dotyczą także rozbieżności w wysokości przyznanych środków dla klubów występujących na tym samym poziomie ligowym. Goplania Inowrocław otrzymała 50 000 zł w dwóch zadaniach, natomiast Noteć Inowrocław łącznie 64 000 zł.

Oba zespoły rywalizują obecnie w B klasie, czyli najniższym poziomie rozgrywkowym, z którego nie można spaść niżej. Jednocześnie sytuacja sportowa obu drużyn wygląda odmiennie. Goplania zajmuje pierwsze miejsce w swojej grupie, a patrząc na aktualną tabelę, awans do klasy A wydaje się bardzo realny. Na mecze zespołu regularnie przychodzi po kilkaset kibiców, co jak na ten poziom rozgrywkowy jest wynikiem zauważalnym.

Z kolei Noteć od kilku sezonów plasuje się w środkowej części tabeli, a frekwencja na spotkaniach jest wyraźnie niższa. Różnica w przyznanej kwocie wynosi 14 000 zł, mimo że poziom ligowy obu klubów jest identyczny.

W tym kontekście pojawia się pytanie, jakie kryteria miały decydujące znaczenie przy ocenie projektów oraz czy brano pod uwagę czynniki takie jak frekwencja, potencjał sportowy czy zasięg oddziaływania klubu w lokalnej społeczności.

Siatkarski projekt bez wsparcia

Jedno ze stanowisk, które otrzymaliśmy, dotyczy projektu szkoleniowego w siatkówce. Stowarzyszenie planowało organizację obozu sportowego oraz cyklu treningów mających sukcesywnie podnosić poziom sportowy zawodniczek. Projekt obejmował regularne jednostki treningowe, warsztaty tematyczne, turniej finałowy siatkówki plażowej i halowej oraz elementy regeneracji, które stanowią część odpowiedzialnego planu treningowego.

Przedstawiciele klubu poinformowali, że nie otrzymali uzasadnienia decyzji o nieprzyznaniu dotacji. Co istotne, do dziś nie przekazano im oficjalnego wyjaśnienia przyczyn przyznania 0 zł. Jak podkreślają, wielokrotnie zwracali się do Urzędu Miasta z prośbą o przedstawienie uzasadnienia, jednak nie otrzymali odpowiedzi.

Organizacja funkcjonuje głównie dzięki składkom członkowskim, a trener pracuje społecznie. Mimo braku wsparcia zapowiedziano realizację zaplanowanych działań w ograniczonym zakresie, choć brak środków znacząco wpływa na możliwości organizacyjne.

UKS APR Inowrocław wskazuje na kwestie formalne

Swoje stanowisko przekazał również UKS APR Inowrocław, który szkoli około 130 dzieci i działa w Inowrocławiu od niemal dekady. Z informacji przekazanych redakcji wynika, że wniosek został wprowadzony do systemu 15 stycznia, jednak papierowa wersja dokumentu nie dotarła do Urzędu Miasta w wymaganym terminie.

Klub podkreśla, że o problemie dowiedział się dopiero po ogłoszeniu wyników konkursu. Jednocześnie informuje, że do dziś nie otrzymał oficjalnego, pisemnego uzasadnienia decyzji o nieprzyznaniu dotacji.

Brak dofinansowania oznacza dla organizacji istotne wyzwanie finansowe, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów funkcjonowania i ewentualnych opłat za korzystanie z miejskich obiektów.

Transparentność kluczowa dla sportu w Inowrocławiu

Sprawa sportu w Inowrocławiu pokazuje, jak ważna jest przejrzystość w zakresie przyznawania środków publicznych. W kontekście najwyższej dotacji, rozbieżności pomiędzy klubami na tym samym poziomie ligowym oraz braku uzasadnienia dla części projektów, pojawiają się pytania o szczegółowe kryteria oceny i komunikację z wnioskodawcami.

Do tematu będziemy wracać po uzyskaniu stanowisk zainteresowanych stron oraz ewentualnych wyjaśnień ze strony Miasta Inowrocław dotyczących zasad podziału środków w 2026 roku.

Aktualizacja

Po publikacji artykułu do redakcji odezwał się przedstawiciel Mątewskiego Klubu Piłkarskiego Noteć Inowrocław, wskazując, że przyznane środki w dużej części dotyczą szkolenia młodzieży, a nie drużyny seniorów.

Redakcja ponownie przeanalizowała ogłoszenie konkursowe oraz opublikowane przez Miasto Inowrocław wyniki naboru. Z dokumentów wynika, że konkurs obejmował zadania z zakresu rozwoju sportu w 2026 roku, bez wskazania odrębnych pul przeznaczonych wyłącznie na seniorów lub młodzież.

W opublikowanym zestawieniu wyników podano jedynie nazwę zadania oraz przyznaną kwotę. W przypadku Mątewskiego Klubu Piłkarskiego Noteć Inowrocław wskazano 55 000 zł na zadanie „Upowszechnianie kultury fizycznej i sportu 2026” oraz 9 000 zł na zadanie „Upowszechnianie kultury fizycznej i sportu w 2026 r.”. Z samej treści komunikatu nie wynika, jaki dokładnie zakres obejmują te projekty, jakie grupy wiekowe są nimi objęte ani jaka część środków przeznaczona jest na poszczególne działania.

Podobnie w przypadku pozostałych klubów nie przedstawiono szczegółowego podziału kosztów, struktury projektów ani punktacji przyznanej przez komisję konkursową. Opublikowane wyniki nie zawierają również uzasadnienia wysokości przyznanych kwot.

Brak takiej precyzyjnej informacji powoduje, że opinia publiczna nie ma możliwości samodzielnej oceny, jakie kryteria miały decydujące znaczenie przy podziale 800 000 zł środków publicznych oraz jakie konkretnie działania zostaną sfinansowane w ramach poszczególnych projektów.

Redakcja pozostaje otwarta na przedstawienie szczegółowych wyjaśnień zarówno ze strony klubów, jak i Miasta Inowrocław.

Fot. Miasto Inowrocław

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
Hahahahhahahah
Hahahahhahahah
25 dni temu

Hahahahahahhahahahahahaha. Tyle z mojej strony

Niebieski
Niebieski
24 dni temu

A co to jest kontrakt amatorski?

Niebieski
Niebieski
24 dni temu

A czy danie etatu, to tez dotacja i wsparcie?

Wpisz wyszukiwaną frazę kluczową...