Cuiavia Inowrocław i możliwy powrót. IV liga może się zmienić
Runda wiosenna IV ligi kujawsko-pomorskiej zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią narastają zakulisowe informacje, które mogą mieć istotny wpływ na sytuację klubów z dolnej części tabeli. Dotyczą one zarówno możliwych ruchów kadrowych, jak i potencjalnych zmian organizacyjnych, które mogą wpłynąć na przebieg walki o utrzymanie.
Jednym z tematów pojawiających się w piłkarskich kuluarach jest możliwy powrót Patryka Wiśniewskiego do Cuiavii Inowrocław. 29-letni skrzydłowy w letnim oknie transferowym opuścił klub z Inowrocławia i przeniósł się do Orląt Aleksandrów Kujawski. W rundzie jesiennej IV ligi rozegrał 17 spotkań, w których zdobył trzy bramki. Wiśniewski jest wychowankiem Goplanii Inowrocław, a w swojej karierze reprezentował również barwy Piasta Złotniki Kujawskie, Wilków Wilczyn oraz Noteci Łabiszyn.
Na ten moment żadna ze stron nie potwierdziła rozmów ani planowanego transferu, jednak pojawiające się informacje sugerują, że taki scenariusz jest brany pod uwagę. Ewentualny powrót zawodnika mógłby mieć znaczenie sportowe w kontekście rundy wiosennej.
Po rundzie jesiennej Cuiavia Inowrocław zajmuje 16. miejsce w tabeli IV ligi kujawsko-pomorskiej, mając na koncie 14 punktów po 17 rozegranych spotkaniach. Bezpośrednio za nią plasuje się Unia Gniewkowo z dorobkiem ośmiu punktów, natomiast tabelę zamyka StartPruszcz.Wszystkie trzy zespoły znajdują się obecnie w strefie spadkowej.
Zgodnie z obowiązującymi zasadami w sezonie 2025/2026 z IV ligi kujawsko-pomorskiej do klasy okręgowej spadają trzy drużyny. Taki układ obowiązuje przy pełnym składzie ligi i aktualnym kształcie rozgrywek.
W ostatnich dniach pojawiają się jednak nieoficjalne informacje dotyczące możliwego wycofania się z dalszych rozgrywek GLKS Dobrcz, który po rundzie jesiennej zajmuje 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów. W tle mają pojawiać się problemy organizacyjne oraz konsekwencje decyzji władz związku, jednak na ten moment klub nie wydał oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Jeżeli wycofanie GLKS Dobrcz z IV ligi kujawsko-pomorskiej zostałoby potwierdzone, wówczas liczba drużyn spadających do klasy okręgowej zostałaby zmniejszona z trzech do dwóch. Taki scenariusz miałby bezpośredni wpływ na układ dolnej części tabeli oraz sytuację Cuiavii Inowrocław i Unii Gniewkowo przed rozpoczęciem rundy wiosennej.
Na ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące ewentualnych transferów oraz przyszłości poszczególnych klubów przyjdzie jeszcze poczekać.


