Trampkarze Goplanii Inowrocław rozpoczęli ligę od porażki i zwycięstwa
Trampkarze Goplanii Inowrocław rozpoczęli nowy sezon ze zmiennym szczęściem. W II Lidze Wojewódzkiej Trampkarza C1 zespół przegrał na wyjeździe z AP Młode Talenty Toruń 3:4, choć po 25 minutach prowadził już 3:0. Z kolei w III Lidze Okręgowej Trampkarza C2 młodzi piłkarze z Inowrocławia pokonali u siebie Noteć Łabiszyn 2:1.
Pierwsze spotkanie rozegrali trampkarze występujący w II Lidze Wojewódzkiej Trampkarza C1. Zespół Goplanii Inowrocław zmierzył się na wyjeździe z AP Młode Talenty Toruń i bardzo dobrze wszedł w mecz. Po niespełna pół godzinie gry drużyna z Inowrocławia prowadziła 3:0, a do siatki trafiali Miłosz Walczak, Oliwier Chierowski oraz Wiktor Paszkiewicz.
Jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali jednak odrobić część strat i po pierwszej połowie wynik wynosił 3:2 dla zespołu z Inowrocławia. Po zmianie stron rywale częściej utrzymywali się przy piłce i wywierali presję, chociaż Goplania również stwarzała groźne sytuacje. W jednej z akcji piłkarze z Inowrocławia zdobyli bramkę na 4:2, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. W końcówce torunianie doprowadzili do wyrównania, a następnie w ostatniej akcji meczu strzelili zwycięską bramkę.
Po meczu trener Kacper Dragon podkreślił, że sztab spodziewał się trudnego początku rozgrywek. Zwrócił uwagę na bardzo dobre pierwsze 25 minut w wykonaniu drużyny, ale także na błędy, które pozwoliły rywalowi wrócić do spotkania jeszcze przed przerwą. Jak zaznaczył, mimo końcowej porażki docenia zaangażowanie zespołu i postawę zawodników na boisku.
Znacznie lepiej inaugurację wspominać będą trampkarze Goplanii Inowrocław z rocznika C2. Drużyna rywalizująca w III Lidze Okręgowej Trampkarza C2 pokonała Noteć Łabiszyn 2:1. Po bezbramkowej pierwszej połowie mecz nabrał tempa po przerwie, a zespół z Inowrocławia potrafił odwrócić jego losy. Bramki dla gospodarzy zdobyli Krystian Nawara oraz Wojciech Grzelak.
Trener Bartek Goczkowski po końcowym gwizdku pozytywnie ocenił występ swojego zespołu. Podkreślił, że przez większość meczu drużyna kontrolowała przebieg gry i konsekwentnie realizowała założenia. Zwrócił również uwagę na to, że odwrócenie wyniku może mieć duże znaczenie dla mentalu zespołu w kolejnych kolejkach.
Początek sezonu pokazał więc dwa różne scenariusze dla młodych zespołów z Inowrocławia. Jedna drużyna musiała przełknąć gorycz porażki po emocjonującym meczu w Toruniu, natomiast druga sięgnęła po komplet punktów po skutecznej reakcji w drugiej połowie. Dla obu grup był to jednak ważny start rozgrywek i pierwszy sprawdzian ligowej formy. W kolejnych meczach trampkarze Goplanii Inowrocław będą chcieli potwierdzić, że mogą regularnie punktować i liczyć się w swoich ligach.













































a pierwszy zespol goplanii?
przegrali 0:6 z Szubinem, ale po co tym pisać i się ośmieszać? WSTYD!