Travis Leslie znów na radarze. Plotki łączą go z KSK Notecią Inowrocław

W środowisku koszykarskim coraz głośniej mówi się o możliwym powrocie do gry Travisa Lesliego, byłego zawodnika Legia Warszawa. Według nieoficjalnych informacji amerykański obwodowy może pojawić się ponownie na parkietach I ligi mężczyzn, a wśród potencjalnych kierunków wymieniany jest KSK Noteć Inowrocław. Klub z Inowrocławia nie potwierdził jednak żadnych rozmów ani planów transferowych.

Pojawiające się plotki zbiegają się w czasie z bardzo trudną sytuacją kadrową Noteci. Zespół zmaga się z urazami kluczowych zawodników, co w praktyce znacząco ogranicza rotację i wymusza zwiększone obciążenia minutowe pozostałych graczy. W takich okolicznościach nazwisko koszykarza o bogatym CV i doświadczeniu z lig europejskich oraz NBA automatycznie przyciąga uwagę.

Travis Leslie to zawodnik o dobrze udokumentowanej karierze. Amerykanin, mierzący 193 cm obrońca, występował m.in. w NBA, ligach francuskiej, litewskiej, hiszpańskiej oraz australijskiej. W sezonie 2022/2023 reprezentował barwy Legii Warszawa w Orlen Basket Lidze, gdzie należał do czołowych postaci zespołu. W rozgrywkach ligowych rozegrał 35 spotkań, zdobywając łącznie 508 punktów i notując średnio 14,5 punktu na mecz. Do tego dokładał 4,3 zbiórki oraz 2,2 asysty, spędzając na parkiecie blisko 26 minut na spotkanie.

Jego statystyki z pobytu w Warszawie pokazują, że był zawodnikiem zdolnym do regularnego zdobywania punktów, zarówno po wejściach pod kosz, jak i rzutach z dystansu. Skuteczność na poziomie 56,2 procent za dwa punkty oraz 34,6 procent zza łuku potwierdza uniwersalność w ataku. W Pucharze Polski, choć wystąpił tylko w jednym meczu, również zapisał się solidnym występem punktowym.

W kontekście KSK Noteci Inowrocław takie nazwisko naturalnie rodzi spekulacje. Zespół od kilku kolejek funkcjonuje w warunkach ograniczonej rotacji, a urazy zawodników z pierwszego planu wpływają na możliwości taktyczne i meczowe decyzje sztabu. Wzmocnienie doświadczonym obwodowym mogłoby teoretycznie ustabilizować grę, zwłaszcza w ofensywie, jednak na ten moment są to wyłącznie rozważania oparte na nieoficjalnych sygnałach z rynku.

Warto podkreślić, że sam klub z Inowrocławia nie odniósł się publicznie do pojawiających się informacji. Brak potwierdzenia oznacza, że temat należy traktować wyłącznie w kategorii plotek transferowych, które w okresie problemów kadrowych pojawiają się w przestrzeni medialnej znacznie częściej.

Na dziś jedynym pewnym faktem pozostaje to, że KSK Noteć Inowrocław zmaga się z wyzwaniami personalnymi, a rynek zawodników pozostaje uważnie obserwowany.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze

Wpisz wyszukiwaną frazę kluczową...