KAMTE Basket 2010 Kruszwica z wysoką wygraną w 23. kolejce II ligi
KAMTE Basket 2010 Kruszwica – PGE Spójnia Vario II Stargard 114:80 – takim wynikiem zakończyło się spotkanie 23. kolejki II ligi koszykówki, rozegrane w niedzielę 8 lutego 2026 roku w hali Zespołu Szkół im. Kazimierza Wielkiego w Kruszwicy. Mecz obejrzało z trybun 204 widzów.
Od pierwszych minut zespół z powiatu inowrocławskiego narzucił własne tempo gry. Już po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili 30:22, a w drugiej systematycznie powiększali przewagę, schodząc na przerwę z wynikiem 56:36. Skuteczność w ataku, dobra organizacja gry oraz wyraźna przewaga pod koszem sprawiły, że rywale ze Stargardu mieli problemy z zatrzymaniem ofensywy KAMTE Basket 2010 Kruszwica.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 25:18 dla gospodarzy, a w ostatniej odsłonie Kruszwica ponownie zaznaczyła swoją dominację, wygrywając 33:26. Ostatecznie różnica punktowa przekroczyła trzydzieści „oczek”, co dobrze oddaje przebieg całego spotkania.
Na tle drużyny szczególnie wyróżnił się Piotr Robak, który zakończył mecz z dorobkiem 21 punktów, sześciu asyst i bardzo wysoką skutecznością rzutową. Ważny wkład punktowy mieli również Mateusz Stańczuk (18 punktów), Oliwier Bednarek (18 punktów) oraz Krzysztof Kozłowski (16 punktów). W sumie aż dziewięciu zawodników gospodarzy wpisało się na listę strzelców, co pokazuje szeroką rotację i równomierne rozłożenie odpowiedzialności w ataku.
KAMTE Basket 2010 Kruszwica imponował przede wszystkim skutecznością rzutów za dwa punkty – 44 trafienia na 61 prób, co dało ponad 72% skuteczności. Do tego doszła solidna gra na linii rzutów wolnych oraz przewaga w zbiórkach, zwłaszcza w defensywie. Zespół zanotował także 29 asyst, co potwierdza zespołowy charakter gry.
W ekipie PGE Spójni Vario II Stargard najwięcej punktów zdobyli Bartosz Góralski (23) oraz Mikołaj Hensler (21), jednak przy wyraźnej przewadze gospodarzy nie miało to większego wpływu na losy spotkania. Goście mieli problemy ze skutecznością rzutową oraz z powstrzymaniem szybkich ataków Kruszwicy.
Dla zespołu prowadzonego przez Jacka Stajszczaka był to kolejny mecz ligowy rozegrany bez kontuzjowanego Kamila Maciejewskiego. Pomimo absencji rozgrywającego gospodarze zachowali płynność w grze i kontrolowali przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej minuty.
Foto. KAMTE Basket 2010 Kruszwica


